• Wpisów:21
  • Średnio co: 62 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 21:44
  • Licznik odwiedzin:4 874 / 1366 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Stało się to, co stać się musiało.
Przyznaję się bez bicia. Nie miałam zbytnio chęci by tu zaglądać..
Dużo wrażeń w życiu przez te 230 dni zrobiło swoje..
Ale nadal jestem tak samo zwariowana i pozytywna jak 230 dni temu.
Postaram się ożywić to miejsce, ale nie obiecuję. Kto wie co może się jeszcze wydarzyć..

Także.. Zaglądajcie tu czasem na nowo Kochanie Ludziska
Miłej nocki :3
 

 
Dobry wieczór! :3

Wróciłam z kolejnego wypadu za miasto, było bardzo miło. Wiecie.. 8 dni bez telewizji to coś pięknego! Kiedy włączyłam telewizor, rzuciło mi się w oczy jedno..
Zwykle jest tu bardzo wesoło i pozytywnie, więc wybaczcie mi za dalszą wypowiedź, ale po prostu krew mnie zalewa, gdy widzę coś takiego.
Chodzi tu o wypowiedź Pani Minister Edukacji Narodowej. To jest totalną kompromitacją! Jak można zacierać prawdziwą historię?! To jest działanie komunistów, to oni maskowali prawdę na swoje potrzeby. Nie potrafię zrozumieć, jak kobieta pełniąca tak ważną funkcję w Państwie Polskim, mogła tak się zachować!
Litości, jeżeli nie Polacy to kto dokonał Pogromu w Jedwabnem i Kielcach?! No kto? Ufoludki?! Kocham swój Kraj, szanuję Jego Obywateli.. Ale jestem świadoma błędów popełnionych przez minione pokolenia.. Trzeba mieć tę świadomość! To Polscy antysemiści dokonali tych zbrodni! Czy to komuś pasuje czy nie.. To była wina Polaków!
W Kielcach wszystko zaczęło się od 8latka, który bał się przyznać rodzicom do tego, że wybrał się na wycieczkę do wsi, w której mieszkali przed wojną.. Dzieciak bał się kary i skłamał, że został porwany przez Żydów i zamknięty w piwnicy, z której uciekł.. Pokazał budynek w którym go niby trzymano. I wiecie co? W tym budynku nie było nawet piwnicy! Reszta wydarzeń 4 lipca 1946 roku była zwykłą nagonką na niewinnych ludzi..
W Jedwabnem było podobnie. Grupa mężczyzn, Polaków zamordowała ok 340 Żydów. Z czego ok. 300 zostało spalonych żywcem w stodole.. Fakt, że działo się to podczas niemieckiej okupacji i Niemcy byli tego dnia obecni w miejscowości nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla Polskich morderców.
Wybaczcie ten język, ale nie umiem inaczej określić ludzi odpowiedzialnych za śmierć tylu niewinnych osób, w tym dzieci..
To są historyczne fakty.. Jak osoba odpowiedzialna za edukację w tym Kraju może to negować.. To jest porażka na arenie międzynarodowej..
Przykro mi, że muszę żyć w czasach, kiedy ludzie sami zacierają swoją historię.
Jeszcze raz wybaczcie mi dzisiejszy artykuł.. Musiałam rozładować swoje nerwy po tym żenującym występie Pani Minister...

Do jutra Kochani
 

 
Cześć!
Bardzo przepraszam za zwłokę, ale i dziś krótko, jutro będzie coś dłuższego.
Wiecie Kochani.. ZDAŁAM MATURĘ!!!
Tak bardzo się cieszę <3
Na tym muszę dziś zakończyć, jestem u Kuzyna, oglądamy mecz...
Walia do finału!!!!

Takie małe P.S
Pozdrawiam mojego Zajebistego Kuzyna, który obiecał, że kiedyś tu zajrzy. Jesteś super !
 

 
Jednak jestem wcześniej.
Chcę Wam pokazać pewną piosenkę.
Dla mnie jest to taki poprawiacz humoru, zawsze gdy ją słyszę uśmiecham się.
Może w Waszym przypadku będzie podobnie.

Teraz jest wiele piosenek o miłości, zranionym sercu. Tylko że wiele z nich jest zupełnie bez przekazu. No bo co to za przekaz 'Ja kocham jego, a on chce inną?' czy w drugą stronę.. Momentami nie da się tego słuchać.
Wg. mnie piękno skrywa się w tych starszych piosenkach, przy których można tańczyć, ale i słuchać pięknych słów, czy oddawać się różnym refleksjom.
To jest piękne w muzyce...
Szkoda tylko, że coraz częściej zacierane przez wykonawców..



Cały dzień, cały dzień patrzeć jak upadają..
Cały dzień, cały dzień, taniec domina..

No okay, może i ta piosenka w jakiś sposób opowiada o zranionym sercu..
Ale ma przepiękny przekaz..
Piękniejszy niż inne..
 

 
Już jestem
Nie było mnie 5 dni, dużo się działo. Szkoda tylko że przeważyło w tym coś niezbyt dobrego..
Nie ma to jak w trakcie rodzinnego wypadu, dostać ataku bólu brzucha, który z jednego dnia przeciągnął się do 6...
Ale no nic, kiedyś przejdzie ^^



Tak czy tak, staram się uśmiechnąć. Bo lepiej być uśmiechniętym niż płakać.

Taki krótki wpis na dzień dobry, wieczorem napiszę tu coś dłuższego, miłego dnia życzę
 

 
Na wstępie. Dziękuję wszystkim za życzenia powodzenia na egzaminie. Bardzo się przydały :3

Niby nie było to takie trudne, ale jednak

Dziś też krótko, gdyż ze względów rodzinnych nie będzie mnie do poniedziałku. Wiecie taki rodzinny wypad za miasto. Fajna sprawa, działeczka, słoneczko, sami wiecie.

A i moje dwa psiaki bedą miały wesoło

Także, kończąc dzisiejszy wpis. Życzę Wam udanego weekendu Kochani!



A mój ukochany Rudy Śpioch dorzuca się do życzeń. <3
 

 
No to zgodnie z obietnicą jestem..
Ale napiszę tylko kilka krótkich zdań

Jutro mam kolejny egzamin. Kochana T.15 przybywaj! Mam nadzieję, że zdam, kurczaki no, muszę zdać
Czy się stresuję? Nie wiem.. Może troszeczkę.. Ale to chyba normalne.

A po egzaminie pozostanie mi tylko czekać na 5 lipca (dla niewtajemniczonych - wtedy będą wyniki matur). Myślę, że zdałam je dobrze

Grunt to wiara w swoje możliwości, hm?

A teraz dobranoc Kochani, w końcu trzeba się wyspać przed ważnym dniem Życzcie mi powodzenia! :3
  • awatar Mała czarna ✯: powodzenia na egzaminie! I trzymam kciuki za wyniki :)
  • awatar Hello, finally me: To jest normalne ale spokojnie! Wiem ze łatwo się mówi,ale spróbuj. Dasz radę!! Trzymam kciuki :* Dobranoc :* zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Z racji faktu, że jest pora obiadowa wspólnie z Krokodylkiem z Wrocławskiego Zoo zapraszamy na obiad.
Wszystkich chętnych kierujemy do Afrykarium
Tam zajmie się Wami uśmiechnięty jak zawsze model ze zdjęcia niżej.


Zdj. p.t "Wpadaj na obiadek Kochanie!"

No a tak całkiem serio, życzę Wam miłego popołudnia Kochani
Do wieczora!
 

 
Nastała cisza..
Tak wielka jak diament, co go tysiące dłoni krwią okupiło.
Nastała cisza..
Głeboka niczym jar, gdzie serce kochanka się utopiło.
Nie ma już nic..
Straciła dziewczyna swą szansę na miłość.
Nie ma już nic..
Przeminęła kochanków dawna zażyłość.
Nastała ciemność..
Wybrała innego, by z nim przejść przez życie.
Nastała ciemność..
A on tak kochał, tak kochał skrycie!
I jedna chwila..
Wszystko się zmienia.
I jedna chwila..
Był chłopca żywot, teraz go nie ma.

Powiedzmy, że macie kolejną odsłonę mnie. Czasem piszę wiersze, to bardzo pomaga na wszystko. Jak Wam się podoba?
 

 

#13

5 dni mnie nie było. Wiecie, dużo spraw na głowie.

Tak patrzę, to będzie 13 wpis, a że lubię tę liczbę to i będzie (może) wyjątkowo.

Uważam, że mam bardzo fajne życie. Super rodzice, super otoczenie. Kocham to <3
Mimo, że nie zawsze jest dobrze, to trzeba cieszyć się życiem! Zamiast narzekać podnieś się z miejsca i stawiaj czoła problemom. Nie można się poddawać..
Staram się nie przejmować docinkami na mój temat, a niestety jest ich dużo.. Ale ludzie, kurde no! Nie każdy jest ideałem!
To, że ktoś (no tak - ja) ma kilka kilogramów więcej niż trzeba, to wcale nie znaczy, że jest gorszy, głupi, bezwartościowy. Ile ja się tego nasłuchałam. 'Ty głupia krowo!', 'Grubasie!', 'Nie masz prawa żyć wielorybie.' - to było na porządku dziennym. Przeżywałam to cholernie.
A teraz?
Teraz się z tego śmieję. Bo ja się zmieniam, jest mnie mniej, a ludzie którzy tak mnie traktowali? Nadal oceniają innych z góry.
Ups.. Nie udało się mnie złamać
Pingerowicze moi mili, wiecie jakie to świetne uczucie, kiedy na ulicy mijacie osoby, które starały się Was skrzywdzić, sponiewierać, zabić Wasze poczucie własnej wartości, a one widząc Wasz uśmiech chowają wzrok, udają, że Was nie widzą? A jeszcze lepiej jest z radością powiedzieć im 'Cześć!' i tylko czekać, aż wydukają 'siema' i przyśpieszają kroku z wielkim burakiem na twarzy.
Do czego zmierzam..
Nigdy nie warto się poddawać, nawet jeśli ktoś podcina Wam skrzydła. Bo to tylko kilka głupich osób. Nie wartych Waszej uwagi. Mnie zajęło zbyt dużo czasu zrozumienie tego, ale dzięki bliskim mi osobom zrozumiałam i bardzo się z tego cieszę.
Żyję pełnią życia, jestem sobą, jestem szczęśliwa. <3


A okazji dzisiejszego meczu...



... wielki, serdeczny i ciepły uśmiech dla wszystkich Kibiców!
Wierzę, że Nasi dziś wygrają!
 

 
Dzisiaj tak krótko
Strefa Kibica w domu, a w przerwie nauka do jutrzejszego egzaminu...
JEST MOC!

 

 
Pora na uchylenie rąbka tajemnicy o sobie

Wiecie, bardzo lubię rysować. To jest mój sposób na radość, smutek i złość.

Za pomocą ołowka czy farb można wyrazić wszystko... Można pokazać siebie.

To coś pięknego..

Trzymając w dłoni ołówek, czy pędzel, wiesz, że teraz, cały świat jest Twój. Przez tą krótką chwilę Ty tutaj rządzisz... Ty i Twoja wizja...


A tutaj macie kilka moich prac :














No i jak, podobają się ?

// Zapraszam do komentowania, jak i dodawania mojego minibloga do obserwowanych (odwdzięczę się tym samym)
  • awatar Naomi ∞: Bardzo mi się podobają, szczególnie trzeci rysunek. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chcę Wam bardzo podziękować za tyle odwiedzin. Myślę że jak na 14 dni, 410 odwiedzin mojego minibloga to świetny wynik
Także bardzo dziękuję Kochani! Cieszę się z zainteresowania moimi wpisami
Iii... byłoby jeszcze milej gdybyście zostawili po sobie jakiś ślad (komentarz czy obserwacja (odwdzięczę się tym samym))
 

 
Dzisiaj tak z innej beczki.
Tak serio, nie znam się jakoś specjalnie na kosmetykach czy malowaniu, ale postanowiłam czymś się z Wami podzielić. ^^
Ogólnie też zbyt dużo się nie maluje, nie uważam, że jest mi to potrzebne.. Naturalność przedewszystkim Kobitki

Dobra to zaczynamy! W całym tym (może bezsensownym) monologu, przedstawię Wam najlepsze (oczywiście wg. mnie) kosmetyki.

Wiadomo, każda z Nas chciałaby zawsze wyglądać pięknie. Wiadomo, śliczna, świeżo wyglądająca twarz jest najlepszą ozdobą..



Na zdjęciu widzicie 3 kremy, których używam. Wygląda to tak, że wieczorami używam kremu Nivea, a rano kremu Normamat od dr. Eris. Nivea zna każdy z Was, a Normamat? Jest świetny! Bardzo dobrze nawilża, jest doskonałą bazą pod makijaż. Okay, a co do makijażu?
Otóż Krem BB od Garniera! Świetnie się sprawdza w roli podkładu, doskonale maskuje. Polecam zdecydowanie! ^^

Oczy



Jeśli chodzi o makijaż oczu, bardzo lubię używać do tego kolorowych kredek. W mojej kosmetyczce znajduje się zielona, niebieska, fioletowa (nie ma jej na zdjęciu) no i oczywiście czarna.
Jeżeli chodzi o firmy produkujące kosmetyki do makijażu oczu, świetnie sprawdza się w tej kwestii Pierre René.



Podobnie jak kredki do oczu, również tusze do rzęs mam kolorowe (niebieski i fioletowy). Jeżeli chodzi o zwykłe maskary, posiadam dwie. Obie bardzo dobrze wydłużają i pogrubiają rzęsy. Dodatkowo ta w rózowym opakowaniu (MIYO. Envy My Eyes) podkręca je.
A cienie do powiek - tylko Astor.
Choć pewnie widzicie, że w kosmetykach do makijażu oczu, w moi, przypadku króluje Pierre René

Usta



Tutaj wybór pada raczej na błyszczyk Maybelline (odcień 130). Czasem zdarza mi się używać ciemniejszej szminki.
Ale szczerze ten błyszczyk, jest świetny, trzyma się na ustach cały dzień.

Paznokcie



Tu się zaczyna długa historia. Jako dziecko obgryzałam pazurki, więc nie wyglądały zbyt dobrze... Ale to już przeszłość! Doprowadziłam je do stanu użyteczności przy pomocy odżywki Eveline SOS (ta ostatnia na zdjęciu). Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że działa cuda . Po 3 tygodniach używania były widoczne rezultaty Świetną odżywką jest również Laura Conti z metioniną i pantenolem (nie ma jej na zdjęciu, gdyż w czasie jego robienia była używana przez mamę ). Dla paznokci pomocna jest również ta biała odżywka od Eveline. Bardzo wzmacnia pazurki Jeśli chodzi o resztę lakierów, wszystkie jakich używam macie dobrze widoczne na zdjęciu :3

A teraz PEREŁKA!



Czyli moje ulubione zapachy i balsamy do ciała.
Pierwsze kosmetyki Beyoncé dostałam na 18 urodziny, nigdy wcześniej nie miałam z nimi styczności, ale po pierwszym użyciu byłam wręcz zachwycona . Perfumy Beyoncé Pulse, są fantastyczne! Mają słodki zapach i są naprawdę trwałe (użyję ich rano, wytrzymują cały dzień, jeszcze po kąpieli czuć delikatnie ich zapach). To samo tyczy się dezodorantów perfumowanych Midnight Heat i Rise, a także perfum Midnight Heat. Są genialne! Tak samo balsamy do ciała Pulse i Pulse Nyc Pierwszy z nich oprócz doskonałego nawilżania rozświetla skórę, pozatym oba naprawdę pięknie pachną

To tyle z mojego wywodu.. Mam nadzieję, że posłuchacie mnie i wybróbujecie któreś z opisanych tu kosmetyków. Na prawdę warto A i ich ceny nie są zbyt duże, praktycznie na każdą kieszeń.
Mam też nadzieję, że spodobał się Wam ten artykuł.
A może używacie już któregoś z opisanych kosmetyków, jeśli tak, to jaka jest Wasza opinia o nim?
  • awatar Panna_Rossie: @MYself♥: To super :D Są najlepsze :D
  • awatar MYself♥: odżywka z Evelina najlepsza :) też uwielbiam perfumy Beyoncé Pulse <3
  • awatar ClaudiaClara: ale ładne lakiery! krem nivea jest najlepszy :D zapraszam do mnie :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Z okazji urodzinek wzięło mi się na wspomnienia...
Tak myślę, mam fajne życie. Tyle ile udało mi się zrobić to ogromny sukces jak na 20 lat..
Znalazłam zdjęcia z podróży do Venezii. Uwierzcie mi.. To świetne miejsce! Jeżeli kiedykolwiek będziecie mieć okazję - nie zastanawiajcie się! :3

W Venezii najpiękniejszy jest zachód słońca. Nigdy nie widziałam czegoś takiego..
Wiem jedno. Na sto procent tam wrócę.. <3
Nie wiem kiedy..
Nie wiem z kim..
Ale wrócę..




To moje ulubione zdjęcie stamtąd.
Jest ich wiele, ale chciałam wybrać jedno które najlepiej (wg. mnie) oddaje urok tego miejsca. Nie bez przyczyny George Clooney wybrał Venezię jako miejsce swojego wesela.
Tak w tajemnicy Wam powiem.. Moja obecność tam i wesele Clooneya zbiegły się w czasie, przez chwilę udało mi się widzieć Pana Młodego (co prawda po drugiej stronie kanału, ale zawsze coś! ) ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 



Czasem sprawa wydaje się niepozorna. Ciężko określić co nas otacza, nie chodzi o świat materialny, a duchowy. Świat duchowy jest zdecydowanie bogatszy. Tam nawet najmniejszy szczegół, może zmienić sens wszystkiego, co za tym idzie kolejnych zdarzeń następujących po sobie.

Każdą drogę oświetla płomień, dla każdego bijący inaczej. Na to jak przyświeca, wpływamy sami. Ludzie wielkich czynów, ludzie czynów mniejszych.. Tylko czy ten podział jest potrzebny? By coś osiągnąć, ktoś posiłkuje się cudzą pracą, korzysta z tego co było mu dane, czy to książki, czy słowa. Każdy zatem czyn biegnie od innego, inny do nąstępnego, dając krąg wielkich decyzji i czynów. Początek czegoś, co kiedyś już było zamierzone.

Nie ma ludzi wielkich, nie ma ludzi małych. Każdy, każdemu jest równy. Każdy ma start w swoich rękach. Nie każdy jednak dostrzega tę szansę, a płomień przygasa...


// Zapraszam do oceny zdjęcia, jak i całego tekstu. Jestem ciekawa, co sądzicie o tym poglądzie..
 

 
Mam nadzieję, że za mną tęskniliście.

Niestety w ostatnich dniach miałam zbyt wiele na głowie by znaleźć czas na minibloga..

Ale od jutra ruszam do roboty pełną parą!

Także moi Drodzy, zapraszam Was jutro w godzinach wieczornych!
 

 
Powiedzmy, że jest to część pamiętnika/dziennika.

Chcę napisać Wam coś o sobie, tak żebyście wiedzieli z kim macie do czynienia.

Ciężko mi zdecydować od czego tu zacząć, więc zacznę od tego, że w tym roku skończyłam szkołę gastronomiczną. Nie było tak ciężko, ale wiadomo, zawsze mogło być lepiej. Ta magiczna szkoła nauczyła mnie kilku rzeczy. Przedewszystkim gotować . Ale i walczyć o swoje. Bo wiecie, jeśli ktokolwiek rzuca przeszkody na Waszą drogę, forsujcie je natychmiast! Nikt nie ma prawa zmieniać biegu naszego życia, tylko my sami.

Co by tu dalej... Zwierzaki to całe moje życie, wolontariat w schronisku dla zwierząt, plany biznesowe związane ze zwierzakami no i dwa cudeńka w domu.. Piesek i króliczek. Najkochańsze na świecie! <3
Zwierzęta to najlepsi przyjaciele człowieka... Szkoda tylko, że często działa to tylko w jedną stronę...

Co jeszcze... Miałam kiedyś pewne problemy, widzę, że wiele dziewczyn tutaj boryka się z podobnymi.. Niestety... Jeśli któraś z Was to czyta.. Odchudzanie się za wszelką cenę nic nie daje. Lepiej zaakceptować samą siebie.. Serio... Nie zamierzam tu nikogo przekonywać do zmian.. Ale bez akceptacji siebie, nie można żyć w pełni szczęścia..

Mogę zdradzić jeszcze, że bardzo lubię czytanie.. Książki dają o wiele więcej niż puste filmy...

Można uznać, że swoją osobą nie pasuję do tego jak postrzega się nastolatki.. Może to i lepiej... Dobrze jest być oryginałem Kochani..
 

 


Wiadomo jak jest. Każda z pań chciałaby wyglądać jak najlepiej. Na to składa się wiele czynników. Przykładem może być fryzura.
No właśnie fryzura... Ale jaka? Osobiście, jestem fanką wszelkich upięć, czy warkoczyków. Sama bardzo często 'bawię się' we fryzjerkę, a osoby które czeszę są zadowolone z efektów. Powyżej możecie zobaczyć zdjęcie mojej Sąsiadki, która dosyć często prosi o ułożenie fryzury.

Dla mnie jest to prosta fryzura składająca się z dwóch elementów. Nie wiem czy na zdjęciu widać 3 warkocze (zdjęcie zostało zrobione z takiej perspektywy że nie wszystko jest widoczne). Kolejny element to prosta sztuczka maskująca gumkę do włosów.

Ale po kolei, jak to zrobić.



Tak jak na zdjęciu.
1. U podstawy włosów zaczynamy robić warkocz.
2. Z warkocza wypuszczamy pasma tak jak na obrazku
3. Z wypuszczonych pasem zaczynamy robić warkocze po bokach głowy.

To pierwsza część.



4. Kiedy warkocze są gotowe, robimy upięcie w kitkę.
5. Zsuwamy trochę gumkę, żeby nie była bezpośrednio przy skórze.
6. Włosy przed gumką rozdzielamy na dwa, po czym przez powstałą tak przerwę przeplatamy kucyk. (Tworzymy tzw. pętelkę.)

Fryzura gotowa.

Zapraszam do komentowania wpisu, jak i do obserwacji mojego minibloga!
 

 
Każda chwila w życiu może stać się tą najpiękniejszą. Wszystko zależy tylko od jednej osoby. Od Ciebie.
Kowal swojego losu, brzmi tak ładnie, prawda?
Prawda, bo tak jest. Rzeczywiście, Twój los znajduje się tylko w Twoich rękach. Los, to plastyczna masa, którą kształtujesz codziennie.
Jeden impuls. Jedna chwila. Jedna rzecz. To coś... To może sprawić, że ukształtujesz dla siebie życie zupełnie odmienne od oczekiwań.

// Jak byście ocenili zdjęcie oraz tekst do niego? Zapraszam do komentowania
  • awatar Panna_Rossie: @Naomi ∞: Tak, oba mojego autorstwa. Dziękuję. :)
  • awatar Naomi ∞: Zdjęcie super, tekst również. Twojego autorstwa? Masz talent :)
  • awatar Gość: cudowne zdjęcie jutro bardziej się rozpiszę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pierwszy wpis na swoim miniblogu chcę poświęcić kilku kwestiom

Jestem tutaj tzw. Świeżakiem, więc z góry przepraszam za niechciane sytuacje (choć mam nadzieję, że nie wystąpią ).
Dołączyłam do Was, żeby coś zmienić w swoim życiu. Można powiedzieć, że to taka motywacja dla wyższych celów.
Tutaj będę opisywała sytuacje ze swojego życia, różne wydarzenia, perspektywy, a także pokazywała 'sztukę' którą tworzę. Rozumiecie, to coś w rodzaju dziennika/pamiętnika, ale nie takiego zwykłego, który zanudzi Was na śmierć. Obiecuję starać się, by wszystko było ciekawe! I nie są to puste słowa.

Także, zapraszam Was do obserwowania mojego minibloga. Napewno nie będziecie żałować.